Thursday, April 24, 2014

Skinny jeans + Nike Roshe

Last year those Roshes were my dream shoes and I did everything to find them online. I admit they're one of the most comfortable sneakers I've ever had but now I just don't find them that unique anymore. That's probably the reason I don't wear them too often. The thing is when I actually do the outwear that matches best to them is this long navy trench. In fact, it's really simple and basic, but it makes the whole outfit for me. I wore it with old skinny jeans and white tshirt. I didn't need anything else. Nike Roshe, które zeszłego roku były dla mnie absolutnym hitem i na pewno najwygodniejszymi butami jakie miałam, teraz wydają mi się być nieco przereklamowane i już nie do końca oryginalne. Nie wiem czy to dlatego ciągle zalegają gdzieś na dnie szafy, ale teraz nie noszę ich zbyt często. Kiedy już jednak postanawiam stworzyć z nimi jakiś strój, zawsze najbardziej odpowiednim okryciem wydaje się być ten długi, granatowy trencz, który na pewno jest jedną z moich ulubionych rzeczy - zarówno kolor jak i krój są dosyć klasyczne, jednak taki płaszcz potrafi "zrobić" całą stylizację. Tutaj założyłam stare dżinsy z Zary (idealne!) i biały tshirt. Nic więcej nie było trzeba.

Thursday, April 17, 2014

Boyfriend jeans

This spring I completely fell in love with boyfriend jeans. I'd always liked those nonchalant outfits with them but I just neverl felt enough comfortably to wear them. Now it's changed and I could wear anything but boyfriend jeans - it's so easy to make an outfit now since they look great with almost eveyrthing. This time I decided to wear them with snake printed slipons and white jacquard jacket.
Na wiosnę zupełnie przekonałam się do dżinsów typu boyfriend. Zawsze podobał mi się taki nonszalancki styl, ale sama tak ubrana nie czułam się do końca komfortowo. Teraz jednak luźne spodnie zakładam znacznie częściej i mogę je łączyć dosłownie ze wszystkim. Pasują zarówno do sportowych stylizacji z trampkami, jak i bardziej eleganckimi i miejskimi - z balerinkami lub mokasynami. Tym razem postawiłam na wersję z wężowymi sliponami (nieco brudne i zniszczone :D) i białą, żakardową kurtką.
Jeans - Zara, Jacket - H&M Trend, Sunglasses - Dolce&Gabbana, Shoes - H&M

Blog Archive

Search This Blog

Loading...

Followers