T R A Y

20:36

Na dworze przeokropny upał, że pali kark już po kilku minutach. Jest coś co ratuje - delikatny wiatr. Nie będę narzekać na pogodę, bo jest naprawdę piękna, ale na dłuższą metę faktycznie trudno wytrzymać na słońcu. Jednak wystarczy przecież usiąść w cieniu i delektować się chwilą, dla mnie idealne rozwiązanie. Dlatego, gdy otrzymałam propozycję na naprawdę długi spacer, od razu odmówiłam - nie wiem czy bym podołała, dzisiaj wolę się lenić. Chociaż tak naprawdę cały dzień byłam zajęta. Zaowocowało to tortillą z kurczakiem na obiad, francuskimi ciasteczkami z dżemem malinowym i bitą śmietaną (która za pierwszym razem mi się zważyła, potem byłam już nieco ostrożniejsza), oraz może niezbyt pięknym, ale podobno przepysznym deserem dla mojego brata (główny składnik - banan!). Lepiej tak, niż siedzieć przed laptopem. A na deser dla was - zdjęcie mojego ulubionego pluszaka. Teraz mam zamiar obejrzeć najnowszy odcinek True Blood, pozdrowienia dla fanek Erica!




1 - french triangles with whipped cream and raspberry jam, 2 - vanilla pillows, 3 - dessert for my twin brother, 4 - TRAY


Jestem cudowną siostrą!


You Might Also Like

22 komentarze

  1. witaj, powiedz proszę w jaki sposób schudłaś:)? świetnie teraz wyglądasz!!

    ReplyDelete
  2. zazdroszczę Ci tego,że gotujesz takie pysznośći!
    a poza gotowaniem czym się jeszcze interesujesz?jakiej muzyki lubisz słuchać?co czytasz?
    pozdrawiam,patrycja

    ReplyDelete
  3. deser dla brata wyglada niesamowcie. szkoda ze u mnie siostra od kuchnii trzyma sie na kilometr:P

    ReplyDelete
  4. mam dopiero 15 lat ale myślę,że nawet w wieku mojej mamy nie będę potrafiła wyczarować w kuchni takich pyszności!pasja po mamie/babci,czy po prostu sama się zainteresowałaś kucharzeniem?
    :)
    s.

    ReplyDelete
  5. dziękuję serdecznie :)
    bardzo smakowite zdjęcia :)

    ReplyDelete
  6. tyle pytań, a ja bym chciała wiedzieć co zawiera i jak zrobiłaś ten deser dla brata?

    ReplyDelete
  7. O tym jakiej muzyki słucham i co czytam może w kolejnych postach, na wszystko przyjdzie pora. Co do "kucharzenia" to nie wiem, chyba tak sama z siebie, chociaż moja mama pysznie gotuje!

    Barbara - podam po kolei od dołu; crunchy natural, maliny, banan zmiksowany z jogurtem naturalnym, crunchy natural, maliny, vanilla pillows, banan zmiksowany z jogurtem naturalnym, bita śmietana i na około znowu vanilla pillows :)

    ReplyDelete
  8. dzięki :)

    a co do kurzu na ubraniach to sądzę, że więcej mam go na tych wyjętych z komody

    ReplyDelete
  9. even though i can't understand the writing, i love looking at all your gorgeous photos. thank you for visiting my blog <3

    http://bareleopard.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. jej, jak to niesamowicie pysznie wygląda :)

    ReplyDelete
  11. this all looks so delicious!! on my plate now please! lol

    http://pagesixxx.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. a u mnie od kilku dni jesienna pogoda ;(


    przepysznie to wygląda ; D

    ReplyDelete
  13. im trying to add u by your link to facebook on here but it doesnt work! maybe u can add me? im a photographer from australia.


    Brent Stuart is my display name

    ReplyDelete
  14. i think your beautiful by the way!

    ReplyDelete
  15. `super ten blog ;DD zapraszam na mój ;pp

    http://mylivepoppy.blogspot.com/

    `pozdrawiam serdecznie,

    Poppy ;]]

    ReplyDelete
  16. ja w moich chodze i na szczescie sie trzymaja (:

    ReplyDelete
  17. Tasty pictures :)
    Kisses from Spain :)

    ReplyDelete
  18. zazdroszczę kulinarnych zdolności ;]
    ja swoich jeszcze nie odkryłam, póki co ograniczam się do jajecznicy ;p

    ReplyDelete