I don't wanna bother you with my sobriety

21:11

Going through the Vogue Magazine and drinking tea - that's my today's evening.
(this is the american september issue with 758 pages)

Kakkmaddafakka - Restless

You Might Also Like

15 komentarze

  1. oo brytyjski vogue <3 chciałam go, ale na razie pojawił się amerykański, który mam zamiar nabyć więc powstrzymałam się z brytyjskim... mówią że 50 pln to głupota, nie wiedza że september issue prawie 200-stronicowa jest po 100 :D Ale powiedz czy to nie przyjemność przeglądać każdą kartkę biblii mody?:)
    x

    ReplyDelete
  2. To akurat jest amerykańskie wydanie 758 stronnicowe :)

    ReplyDelete
  3. naprawdę? jezu to muszę go mieć! bo byłam w sklepie i widziałam tylko je na półkach myslalam ze z 200 czyli musi byc jeszcze mega grubszy niz myslalam! lecę po niego w poniedzialek. a masz rację - w brytyjskim byla inna okladka zmylila mnie teraz sesja kate :)
    x

    ReplyDelete
  4. The photos look beautiful!

    Fashiable

    ReplyDelete
  5. A good magazine is always great way to spend time! :)

    xx
    absofuckinglutely

    ReplyDelete
  6. Nothing better than a good September issue and some tea!

    ♥, Jamie
    www.TheFancyTeacup.com

    ReplyDelete
  7. miłego wieczoru

    www.magdalenesophie.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. po ile stoi taki vogu? i czy można go kupić tylko w Empiku?;>

    ReplyDelete
  9. Zapłąciłaś 100 PLN za tego Vogua , czy go dostałaś ?

    ReplyDelete
  10. Koleżanka przywiozła mi go z US, tam kosztował tylko 5 dolarów :)

    ReplyDelete
  11. Moiim zdaniem w ogóle to jest śmieszne te ceny polskie, dlatego zawsze warto kupić sobie prasę na wyjeździe :)

    ReplyDelete
  12. dokładnie. przeraża mnie myśl ile kosztuje tutaj vogue a ja go mam za 5 dolców tak samo jak in style. szkoda, ze w Polsce nie ma tak grubych magazynów. mam to szczęście, że staram się często przebywać w usa i mam tam prenumeratę gdzie egzemplarz wychodzi po 1$

    ReplyDelete
  13. poszukajcie na allegro, bieżące numery można kupić często po 20-25zł. nigdy nie wydałabym 50zł na Vogue'a, bo to przesada, porównując do ceny na okładce.

    ReplyDelete